Pewnego dnia Jasiri chodził z nudów po domu, kiedy Almasi przyszła do niego z wizytą i zapytała:
-Idziemy do lasu?
-Tak! Odpowiedział Jasiri.
-Kiedy poszli do lasu,Jasiri coś chciał powiedziać Almasi ale nie umiał wyznać tego.Więc kiedy nadeszła noc,Jasiri powiedział:
-Piękna noc prawda?
-Tak. Odpowiedziała.
-Chciałem Ci coś powiedzieć.Odparł Jasiri.
-Słucham Cię.Powiedziała.
-Noo więcc zaaakochaaałemm sięę w Tobiee.Zająkał się Jasiri choćby się czegoś wstydził.
-We mnie?!Zdziwiła się Almasi.
-Tak! Odpowiedział Jasiri.
Wtedy powiedziała Almasi:
-Choćmy do domu bo rodzice napewno już się martwią gdzie my jesteśmy.
I poszli.
Te opowiadanie było krótkie ale myślę,że wam się podobało?
W następnym opowiadaniu będzie o Jak Jasiri,Mpira,Almasi i Lulu poznali wiewiórkę Lunę. No to do zobaczenia! A i jeszcze rysunek na koniec:

Fajne, wiedziałam, że on się w niej zakocha.. hehe xDD
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Klaudia!
[www.myszooskoczki.blog.onet.pl]
[www.aparat-staly.blog.onet.pl]
xD
UsuńNie spodziewałam się takiego przewrotu akcji, wow c:
OdpowiedzUsuńWitaj! Na www.ToKa.blog.pl pojawiła się nowa notka. Zapraszam! :>
OdpowiedzUsuńDziękuję za informację,już wchodzę!
Usuń